Człowieku, nie irytuj się!

 

Zwykło się uważać, że Polskich charakterystyczną dla Polskich kierowców cechą jest wieczna wściekłość “za kółkiem”. Krzyki na innych użytkowników dróg, czy tłumaczenie pasażerom “co to za idiota” jedzie przed nami jest na porządku dziennym. Ale nie tylko Polacy się denerwują. Okazuje się, że w mniejszym lub większym stopniu jest to przypadłość wszystkich kierowców, przybierająca na sile wraz z rosnącym stażem. O ile agresja sama w sobie wcale nie musi być zagrożeniem, o tyle mniej niewinne są działania, które podejmujemy w jej konsekwencji. Zajechanie drogi, czy zmuszanie do zjechania na pobocze mogą bezpośrednio przyczynić się do tragedii. Nawet zwykła niecierpliwość objawiająca się nagłym “skakaniem” pomiędzy pasami ruchu, albo gwałtowne używanie pedału hamulca lub przyspieszenia, sprawiają, że innym kierowcom jest bardzo trudno przewidzieć nasze zachowanie na drodze, co w rezultacie stwarza olbrzymie zagrożenie. Zamiast więc denerwować się bez potrzeby warto wziąć głęboki oddech i spróbować się uspokoić. Im spokojniejszy jest kierowca, tym spokojniejsza jest jazda. A przecież “spokojna” nie musi wcale oznaczać: “powolna”! Szybka jazda - oczywiście w granicach dozwolonych przepisami - nie jest niczym złym, ważne jednak, by pamiętać, że na drogach publicznych nigdy, w żadnej sytuacji, nie jest się samemu. Zawsze znajdą się inni uczestnicy ruchu drogowego, dla których nasze zachowanie może również stać sie powodem do podobnej irytacji. Albo zwyczajnie zaburzyć strefę “bezpiecznego dystansu”. Zatem “kierowco, nie irytuj się” i pamiętaj, że zachowując spokój dalej zajedziesz...

Nie każ nikomu zgadywać. Przegra
Jazda samochodem po publicznej drodze przypomina trochę hazard. Kierowca jest teoretycznie jest w stanie przewidzieć i zaplanować większość swoich zachowań, ale niestety tylko w sytuacji, kiedy zna przyszłość. To jak powszechnie wiadomo niestety...
Droga drodze nierówna
Jedną z najbardziej oczywistych rad, jakich można udzielić komuś, kto chce udoskonalić swoje umiejętności za kierownicą, brzmi: “pamiętaj, aby zawsze dostosowywać prędkość i styl jazdy do warunków panujących na drodze”. Brzmi to jak...
Pokaż, na co Cię stać!
My kierowcy mamy w sobie dość mocno rozwiniętego ducha rywalizacji. Jakoś tak już jest, że chwila w której kładziemy dłonie na kierownicy wyzwala w nas potrzebę wykazania “na co nas stać”. Wprawdzie nie zawsze przyjmuje to formę na przykład...